O MNIE GRZEGORZ BĄK
Strateg • Analityk • Autor
Z zawodu jestem projektantem, pomysłodawcą, z natury - obserwatorem pęknięć w strukturze codzienności. Moja droga do literatury nie prowadziła przez akademickie korytarze, ale przez lata obserwacji tego, jak technologia, polityka i emocje splatają się w nierozerwalny węzeł.
Każda moja historia zaczyna się tam, gdzie kończy się prosta logika. Szukam miejsc, w których systemy zawodzą, a ludzka natura objawia się w swojej najbardziej surowej formie. Nie piszę o tym, co wiem - piszę, żeby się dowiedzieć.
Poza światem techno-thrillerów szukam ciszy w poezji. Moje wiersze to zapiski z „półmroku” - momentów między nocą a świtem, gdzie słowa służą do wyganiania lęków i łagodzenia wspomnień. Wierzę, że wewnętrzna ironia to jedyna tarcza, która pozwala nam przetrwać w świecie pełnym zmanierowanych aktorów.
CEREMONIA
Kawa metodą przelewową w deszczowy poranek - jedyny moment absolutnej klarowności przed dniem pełnym danych.
ANALOG
Jazz i ambient na gramofonie. Dźwięk, który posiada fizyczną teksturę, niedostępną w cyfrowym strumieniu.
EKSPLORACJA
Wędrówki miejskie. Obserwowanie, jak cienie zmieniają martwą architekturę w żywą opowieść.